Gorzki smak herbaty

Tamil ma dość herbaty
Odkąd 150 lat temu na kolonialnym Cejlonie zaczęto sadzić herbaciane krzewy, przy ich uprawie pracują sprowadzone z Indii tamilskie rodziny. Coraz więcej pracowników, którzy od pokoleń pracują na plantacjach, ucieka z nich do miast.
Tradycyjne tamilskie przyjęcie towarzyszące prowadzonej przez kapłana ceremonii przejścia dziewczyny do społeczności dorosłych.
Tomasz Augustyniak

Tradycyjne tamilskie przyjęcie towarzyszące prowadzonej przez kapłana ceremonii przejścia dziewczyny do społeczności dorosłych.

Lakśika po raz pierwszy założy dziś sari. I to nie jedno, bo zgodnie ze starym tamilskim zwyczajem podczas ceremonii będzie musiała zmienić strój kilka razy. Pozwoli posmarować sobie twarz pastą z liści neem i polewać się wodą z kurkumą, a później czeka ją cierpliwe pozowanie do dziesiątek pamiątkowych fotografii. Każdy z gości da jej swoje błogosławieństwo i zostawi skromny prezent.

Jedwabne sari, które dostała, wolno założyć tylko dojrzałej kobiecie, a Lakśika właśnie się nią stała.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj