Świat

Europo, zapnij pasy

Enrico Letta: nowy włoski rząd zagraża Unii

Enrico Letta, były premier Włoch Enrico Letta, były premier Włoch Leszek Zych / Polityka
Nowy rząd włoski to ogromne zagrożenie dla Unii. Dlaczego do jego powstania przyczyniła się również Polska, tłumaczy Enrico Letta, były premier Włoch.
Zwycięscy liderzy antysystemowych partii na muralu w Rzymie, od lewej: Luigi di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd oraz Matteo Salvini z Ligi.Piero Oliosi/Polaris/EAST NEWS Zwycięscy liderzy antysystemowych partii na muralu w Rzymie, od lewej: Luigi di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd oraz Matteo Salvini z Ligi.

Przyjęty owacyjnie w Cannes włoski film „Dogman” to nawiązująca do prawdziwych zdarzeń makabryczna farsa. Świat, w którym rządzi prawo silniejszego, nie liczą się moralność, przyjaźń ani szacunek dla życia. Film zdaniem wielu krytyków był dla reżysera Matteo Garrone okazją do ostrzeżenia kraju przed populizmem. Ostrzeżenia być może spóźnionego: we Włoszech dwie antysystemowe partie – Ruch Pięciu Gwiazd i Liga (do niedawna Liga Północna) – utworzyły rząd, którego program, jeśli zostanie wdrożony, wywróci reguły europejskiej współpracy.

Polityka 22.2018 (3162) z dnia 28.05.2018; Świat; s. 51
Oryginalny tytuł tekstu: "Europo, zapnij pasy"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019