Senegal: tu żyje się polityką i futbolem

Deszcz gwiazd
Senegal, z którym Polska zmierzy się w pierwszym mundialowym meczu, nie pasuje do stereotypu afrykańskiego państwa: jest wolny od przemocy, a przed autokracją bronią obywateli raperzy.
Dakar – Senegalczycy od małego zafascynowani są futbolem. Gdy nie ma boiska, gra się chociaż tak...
Liu Yu/Xinhua/Photoshot/EAST NEWS

Dakar – Senegalczycy od małego zafascynowani są futbolem. Gdy nie ma boiska, gra się chociaż tak...

Choć dla afrykańskiego państwa to dopiero drugi mundial w historii, biało-czerwoni nie powinni lekceważyć mniej doświadczonych przeciwników. Gdy Senegalczycy debiutowali na mistrzostwach świata w 2002 r., już w pierwszym spotkaniu pokonali broniących tytułu Francuzów i przeszli do ćwierćfinału.

Ich aktualna drużyna nie ustępuje tej sprzed 16 lat, a jej podporą jest rewelacyjny Sadio Mané, o którym trener Aliou Cissé (w 2002 r. kapitan reprezentacji) mówi w wywiadach, że „jest darem od Boga”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj