Świat

Wykorzenieni

Francja: prawica podkrada idoli lewicy

Laurent Wauquiez, szef Republikanów, podczas tegorocznej Rady Krajowej swojej partii, czerwiec 2018 r. Laurent Wauquiez, szef Republikanów, podczas tegorocznej Rady Krajowej swojej partii, czerwiec 2018 r. Eric Gaillard/Reuters / Forum
Rozsypana francuska prawica – z braku własnych – zaczyna podkradać idoli lewicy. Ofiarą takiego przestępstwa padła właśnie „laicka święta” Francji Simone Weil.
Znaczek pocztowy z filozofką i pisarką Simone Weil.BEW Znaczek pocztowy z filozofką i pisarką Simone Weil.

Francuzi, może już ostatni w Europie, jeszcze czytają książki. A tamtejsi politycy, nawet jeśli nie czytają, to przynajmniej muszą być gotowi na pytanie o książkę, która ich ukształtowała. Łatwo wpaść na minę. Ale czy wpadł na nią Laurent Wauquiez? Szef Republikanów, czyli największej partii na francuskiej prawicy, powiedział, że dla niego kompasem i inspiracją jest zawsze „Zakorzenienie” filozofki i pisarki Simone Weil, wiązanej tradycyjnie z… lewicą. Wauquiez cytował zwłaszcza, iż największy gwałt to „pozbawienie przyszłych pokoleń ich historii, ich korzeni, ich pamięci”.

Polityka 34.2018 (3174) z dnia 21.08.2018; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Wykorzenieni"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019