Świat

I ty, Quebecu?

Populiści zwyciężają w Kanadzie

François Legault, przywódca Koalicji Przyszłość Quebecu, świętuje zwycięstwo wyborcze z żoną i synami. François Legault, przywódca Koalicji Przyszłość Quebecu, świętuje zwycięstwo wyborcze z żoną i synami. Chris Wattie/Reuters / Forum

Francuskojęzyczna prowincja Kanady wyraźnie skręca na prawo. Secesjonistyczna Partia Quebecu, która przez długie lata dominowała w polityce regionu, w zeszłotygodniowych wyborach lokalnych zajęła dopiero czwarte miejsce. Zwycięzcą – z ośmiokrotnie większą liczbą mandatów – okazała się Koalicja Przyszłość Quebecu, założona zaledwie sześć lat temu przez François Legaulta, w przeszłości ministra z ramienia secesjonistów. Polityk porzucił hasła o niepodległości i zastąpił je populistyczną retoryką, na wiecach wyborczych strasząc „obcą kulturowo” imigracją oraz zapowiadając testy na obywatelstwo i deportacje.

Polityka 41.2018 (3181) z dnia 09.10.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "I ty, Quebecu?"

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020