Świat

To idzie faszyzm

Jak uniknąć brunatnego scenariusza dla świata

Wykorzystywanie prafaszystowskich schematów, jakkolwiek ohydne, nie jest jeszcze faszyzmem. Wykorzystywanie prafaszystowskich schematów, jakkolwiek ohydne, nie jest jeszcze faszyzmem. Tomasz Wiech / Agencja Gazeta
Madeleine Albright w rozmowie z Jackiem Żakowskim i w swej najnowszej książce ostrzega przed faszyzmem. Nie jest osamotniona, w podobny sposób na prawicową radykalizację polityki na całym świecie reaguje wielu obserwatorów. Niewiele z tych ostrzeżeń wynika.
materiały prasowe

Faszyzm to przedziwne pojęcie, bo opisuje rzeczywistość społeczno-polityczną niezwykle trudno poddającą się systematycznej analizie. Historycy poradzili sobie z opisem systemów politycznych, które wprost identyfikowały się jako faszystowskie, czyli reżim Benito Mussoliniego we Włoszech i niemiecki narodowy socjalizm. Już jednak ocena, do jakiego stopnia i momentu faszystowski charakter miały rządy Francisco Franco w Hiszpanii lub Miklósa Horthy’ego na Węgrzech, budzi większe emocje. Podobnie jak opis rzeczywistości politycznej w Polsce pod koniec międzywojnia lub ocena, do jakiego stopnia faszyzmem był projekt ukraińskiego integralnego nacjonalizmu.

Polityka 47.2018 (3187) z dnia 20.11.2018; Polityka; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "To idzie faszyzm"

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Dawni medycy i lekarscy kaci

Balwierze, wyrwizęby i kaci, czyli dawni medycy i ich terapie.

Dariusz Łukasiewicz
17.12.2019