Świat

Czerwona nota

Interpol w rękach satrapów?

Koreańczyk z Południa Kim Jong Yang, nowy prezydent Interpolu. Koreańczyk z Południa Kim Jong Yang, nowy prezydent Interpolu. AP / EAST NEWS
Tym razem Rosji nie udało się przejąć Interpolu. Ale ta międzynarodowa organizacja policyjna coraz częściej bywa powolnym instrumentem autorytarnych reżimów.
Rosjanin gen. Aleksander Prokopczuk, wiceszef Interpolu.materiały prasowe Rosjanin gen. Aleksander Prokopczuk, wiceszef Interpolu.

Międzynarodowa Organizacja Policji Kryminalnych, znana jako Interpol, ze swej natury powinna być politycznie neutralna. Jednak ostatnio trafiła w sam środek politycznej burzy. W połowie listopada okazało się, że jej nowym szefem może zostać Rosjanin. Konkretnie generał Aleksander Prokopczuk, przedstawiciel moskiewskiego biura Interpolu, od dwóch lat jeden z czterech wiceprezydentów tej największej organizacji na świecie, zrzeszającej 194 państwa (o jedno więcej niż ONZ).

Kandydaturę 57-letniego funkcjonariusza, a zarazem wysokiego rangą oficjela rosyjskiego MSW, przyjęto z oburzeniem.

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019