Świat

Żółta gorączka

Francuzi protestują przeciwko polityce Macrona

Łuk Triumfalny, zniszczone popiersie Marianny. Łuk Triumfalny, zniszczone popiersie Marianny. Etienne Laurent/EPA / PAP

Trzecia sobota z rzędu ostrych protestów na drogach całego kraju (na początku 300 tys. protestujących, teraz 180), zamieszki, jakich nie było we Francji przynajmniej od dekady, w Paryżu oszpecony Łuk Triumfalny, płonące samochody i budynki, ostre starcia z policją, kilkuset rannych, setki zatrzymanych, prezydent Macron skracający pobyt na szczycie G20 w Argentynie. To, co zaczęło się jako spontaniczny, amorficzny, ludowy ruch „żółtych kamizelek”, zwołujących się poprzez media społecznościowe do lokalnych protestów na drogach przeciw planowanej podwyżce akcyzy na paliwa, drugiej już ostatnio (dodatkowe 6,5 centa od litra ropy i 2,9 centa od benzyny, 85 proc.

Polityka 49.2018 (3189) z dnia 04.12.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 15
Oryginalny tytuł tekstu: "Żółta gorączka"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019