Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Szczyt populizmu

Szczyt potęgi populistów

Matteo Salvini, Marine Le Pen i inni przyjaciele ludu – parada karnawałowa w Viareggio. Matteo Salvini, Marine Le Pen i inni przyjaciele ludu – parada karnawałowa w Viareggio. Laura Lezza / Getty Images
Część krytyków populizmu twierdzi, że właśnie osiągnął on swoje apogeum na świecie. I od jutra będzie już tylko słabnąć. Mylą oni jednak formę z materią.
Marine Le Pen i Matteo Salvini, Rzym 2018.Fabio Frustaci/EIDON/Forum Marine Le Pen i Matteo Salvini, Rzym 2018.

Przewidywanie szczytu jest kluczowe w każdej branży. Najsłynniejsze spory o szczyt (peak) toczyły się dotychczas wokół ropy naftowej. Eksperci wciąż spierają się, kiedy nadejdzie peak oil, czyli moment, gdy globalna produkcja ropy osiągnie maksimum. Jest to o tyle ważne, że za każdym szczytem jest zejście. A w przypadku ropy ograniczenie jej produkcji pociągnie za sobą wzrost cen i przewidywalne w czasie wyczerpanie się zasobów tego surowca, co zmusi nas do szukania nowych źródeł energii.

Polityka 3.2019 (3194) z dnia 15.01.2019; Świat; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Szczyt populizmu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >