Putin niczym mafijny boss?

Póki żyję
Rozmowa z Billem Browderem, finansistą wydalonym z Rosji za tropienie nadużyć Putina i jego ludzi.
Bill Browder
Nelson Ching/Bloomberg/Getty Images

Bill Browder

GRZEGORZ RZECZKOWSKI: Rosjanie wręcz obsesyjnie chcą pana schwytać. Oskarżają pana o defraudacje, ale również o morderstwa, z zatruciem Siergieja Magnickiego na czele.
BILL BROWDER: Jeden Rosjanin: Władimir Putin. Bardzo chce mnie dopaść, ponieważ doprowadziłem do uchwalenia w kilku krajach tzw. ustawy Magnickiego. To prawo, które zamraża aktywa i ustanawia sankcje wizowe wobec osób naruszających prawa człowieka, a w szczególności tych, którzy zabili Siergieja.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj