Świat

Japonia zmienia erę

Nadchodzi nowa cesarska era w Japonii

Cesarz Akihito z rodziną, m.in. następcą tronu, księciem Naruhito (pierwszy za cesarzem). Cesarz Akihito z rodziną, m.in. następcą tronu, księciem Naruhito (pierwszy za cesarzem). Shuji Kajiyama/Pool/Reuters / Forum

Jaka era zapanuje w Japonii po 30 kwietnia, tego jeszcze nikt nie wie. A ma to również istotne znaczenie praktyczne, bo obok kalendarza gregoriańskiego (przyjętego w 1868 r.) stosowany jest tu kalendarz tradycyjny (nengō), odliczający lata według kolejnych cesarskich er. Zgodnie z nim mamy obecnie rok Heisei 31. Nengō używany jest w okolicznościach oficjalnych, ale też np. w nagłówkach gazet czy w korespondencji bankowej. Wspomnianego 30 kwietnia, wraz z abdykacją cesarza Akihito, pierwszą od dwóch stuleci, zakończy się po 30 latach era Heisei, co się tłumaczy jako: Pokój wszędzie.

Polityka 11.2019 (3202) z dnia 12.03.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Japonia zmienia erę"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020