Świat

Populiści u bram?

Skąd się bierze siła populistów

Ani Parlamentowi Europejskiemu, ani w ogóle instytucjom europejskim opanowanie ze strony populistów na razie nie grozi. Ani Parlamentowi Europejskiemu, ani w ogóle instytucjom europejskim opanowanie ze strony populistów na razie nie grozi. Marta Frej
Ugrupowania populistyczne w wielu krajach, w tym PiS, liczą na przejęcie Unii Europejskiej z rąk „liberałów”. Czy im się to uda? I na czym w ogóle polega dzisiejsza siła populistów?
Tym, co różni Polskę (i podobne kraje) od Europy Zachodniej, jest słabość instytucji i niskie zaufanie społeczne do nich.Mirosław Gryń/Polityka Tym, co różni Polskę (i podobne kraje) od Europy Zachodniej, jest słabość instytucji i niskie zaufanie społeczne do nich.

Jeśli popatrzeć szerzej, okaże się, że w Europie z populizmem żyjemy od wielu lat, i że przyjdzie nam z nim żyć jeszcze bardzo długo. Więcej: przeciwnicy populizmu w Polsce mimo woli usilnie pracują nad tym, aby go dodatkowo wzmocnić.

Dominuje pogląd, że partie i ruchy mają charakter populistyczny, jeśli oponują przeciwko istniejącym elitom politycznym; idealizują prosty lud, przedstawiając się jako jego obrońcy; domagają się wykluczenia pewnych grup ze wspólnoty na nieprecyzyjnych, przeważnie etnicznych zasadach; ograniczają swój przekaz dla wyborców do jednego lub kilku bardzo wąskich tematów (migracja, bezpieczeństwo) i podporządkowują swój ruch lub swoją partię jednemu (niemal wyłącznie męskiemu) liderowi.

Polityka 21.2019 (3211) z dnia 21.05.2019; Na wybory; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Populiści u bram?"

Warte przeczytania

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019