Świat

Sudan biernego oporu

Sudan: po dyktatorze rządzi wojsko

Główna siła opozycji wezwała do strajku generalnego i aktów nieposłuszeństwa obywatelskiego – chodzi o to, by maksymalnie utrudnić wojskowym dalsze rządy. Główna siła opozycji wezwała do strajku generalnego i aktów nieposłuszeństwa obywatelskiego – chodzi o to, by maksymalnie utrudnić wojskowym dalsze rządy. Ozan Kose/AFP / EAST NEWS

Rewolucja w Sudanie jeszcze się nie kończy. Niepokoje trwają od grudnia. Zaczęło się od podwyżek cen i braku podstawowych produktów, stąd już niedaleko było do wysunięcia żądań politycznych. W kwietniu 30-letnie dyktatorskie rządy zakończył Omar al-Baszir. Jego miejsce zajęło wojsko, które tygodniami prowadziło negocjacje z cywilami. W niezłej atmosferze ustalano zasady kontraktowych wyborów i długość kilkuletniego okresu przejściowego. Jednak 3 czerwca generałowie zajęli zdecydowane stanowisko, krwawo rozpędzili cywilną manifestację w Chartumie, według lekarzy opiekujących się protestującymi zginęło 118 osób.

Czytaj także

Społeczeństwo

„Nie prowadzimy lekcji z masturbacji”, czyli na czym polega edukacja seksualna

Nie chodzi o to – jak wydaje się niektórym – żeby pokazywać techniki masturbacyjne. Raczej o to, żeby specjaliści wytłumaczyli rodzicom i wychowawcom, że coś takiego jak masturbacja dziecięca istnieje.

Dominika Buczak
17.06.2019