Świat

Sparta wyklęta

Mit wielkiej Sparty

Starcie zwolenników (przebranych za Spartan) i przeciwników Trumpa w Berkeley, 2017 r. Starcie zwolenników (przebranych za Spartan) i przeciwników Trumpa w Berkeley, 2017 r. Jim Urquhart/Reuters / Forum
Niemal wszyscy biali masowi mordercy z ostatniego roku odwoływali się w swoich manifestach do Sparty. Dlaczego to starożytne miasto-państwo zawładnęło wyobraźnią skrajnej prawicy?
Leonidas pod Termopilami, malował Jacques-Louis David, 1814 r.Wikipedia Leonidas pod Termopilami, malował Jacques-Louis David, 1814 r.

„To jest Sparta!” – miał krzyczeć według niektórych światków 31-letni Patrick Crusius. 3 sierpnia przed centrum handlowym w El Paso zastrzelił 22 ludzi, 24 ranił, po czym oddał się w ręce policji. Przed zamachem Crusius, zwolennik Donalda Trumpa, opublikował w internecie swój „manifest”, w którym tłumaczy powody morderstwa. Pisze w nim m.in. o „dzikich hordach”, które odbierają Amerykanom ich kraj. O „białym ludobójstwie”, które dokonuje się – według niego – w wyniku masowej imigracji Latynosów – to oni byli, jak się zdaje, jego głównym celem.

Polityka 34.2019 (3224) z dnia 20.08.2019; Świat; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Sparta wyklęta"

Czytaj także

Ja My Oni

Jak traumy z dzieciństwa wpływają na dorosłe życie

Czy warto wciąż pytać rodziców: Jak mogliście mi to zrobić?

Anna Tylikowska
13.11.2018