Świat

Dziel i uciekaj

WIELKA BRYTANIA: Logika upadłego imperium

Korowód łodzi na Tamizie z flagami symbolizującymi wszystkie państwa  Commonwealthu. Korowód łodzi na Tamizie z flagami symbolizującymi wszystkie państwa Commonwealthu. David Cannon/DP / Getty Images
Hongkong, Kaszmir, Cypr, brexit – wszystkimi tymi aktualnymi kryzysami rządzi logika dawno upadłego imperium.
Znaczek wydany z okazji Igrzysk Imperium Brytyjskiego i Wspólnoty Brytyjskiej w 1958 r.Scan Garmuch/Wikipedia Znaczek wydany z okazji Igrzysk Imperium Brytyjskiego i Wspólnoty Brytyjskiej w 1958 r.

Rozdzielone tysiącami kilometrów kryzysy, o zupełnie innej intensywności, charakterze i ewentualnych następstwach, coś jednak je łączy. I nie jest to język angielski, w którym ich strony często się kłócą. Łączy je spadek po imperium, które w podręcznikach do historii jest już dawno martwe, ale jego konsekwencje co chwila przebijają się na pierwsze strony gazet strony.

Nie chodzi tu wcale o przypisywanie imperium brytyjskiemu, bo oczywiście o nim tu mowa, całego zła świata. Choć zapewne jego grzechami można byłoby obdzielić kilka innych mocarstw.

Polityka 36.2019 (3226) z dnia 03.09.2019; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Dziel i uciekaj"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019