Świat

Cena za tron

HISZPANIA: Dolina Poległych już bez Franco

Demonstracja solidarności z ofiarami reżimu generała Franco. Madryt, maj 2014 r. Demonstracja solidarności z ofiarami reżimu generała Franco. Madryt, maj 2014 r. LauraHale / Wikipedia
Przy okazji sporu o ekshumację generała Franco widać, w jakiej zapaści jest hiszpański Kościół katolicki. To w dużym stopniu kara za wspieranie autorytarnych rządów.
Po 44 latach generał Franco opuszcza Dolinę Poległych.Mariscal – Pool/Getty Images Po 44 latach generał Franco opuszcza Dolinę Poległych.

Ekshumacja generała Francisco Franco przebiegła bez zakłóceń. W zeszły czwartek szczątki zmarłego w 1975 r. dyktatora wydobyto z grobowca w monumentalnej Dolinie Poległych i przewieziono helikopterem do znajdującego się 50 km dalej El Pardo, gdzie zostały złożone w krypcie obok jego żony. Wszystko dzięki wrześniowej decyzji Sądu Najwyższego oraz złamaniu oporu zarządzającego Doliną benedyktyńskiego przeora, który wcześniej odgrażał się, że nie wpuści ekipy technicznej na teren bazyliki.

Przeor Santiago Cantera miał tylko trzy lata, gdy dyktatora pochowano w centralnym miejscu Doliny, ale poglądy ma jak za najlepszych czasów reżimu.

Polityka 44.2019 (3234) z dnia 29.10.2019; Świat; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Cena za tron"

Warte przeczytania

Czytaj także

Ludzie i style

Janusz Dzięcioł w szponach szołbizu

Wyluzowany Janusz Dzięcioł powtarza do kamery, że nie lubiłby siebie, gdyby się zmienił, dlatego się nie zmieni, chociaż kto wie, co sława przyniesie. Szołbiznes, mówią ludzie, jest jak walec, każdego rozgniecie, każdą głębię duchową zniweluje. Czy normalny człowiek po wygraniu bardzo popularnego programu telewizyjnego może z wygranym półmilionem złotych w kieszeni wrócić do bloków, do pracy?

Sławomir Mizerski
30.06.2001