Świat

Niezastąpiony

Baszar Asad: dyktator z krwią na rękach, który wszystkim pasuje

Wielki portret Baszara Asada w Bab Touma, chrześcijańskiej dzielnicy Damaszku. Wielki portret Baszara Asada w Bab Touma, chrześcijańskiej dzielnicy Damaszku. Louai Beshara/AFP / EAST NEWS
Zwycięstwo Baszara Asada w syryjskiej wojnie domowej – już oczywiste z perspektywy ostatnich tygodni – musi budzić moralne oburzenie. Ale moralne oburzenie to słaba strategia polityczna.
Asma, piękna żona prezydenta Asada, jakoś sobie wytłumaczyła popełnione przez niego zbrodnie, i dziś występuje w roli matki syryjskiego narodu.SalamPix/ABACA/PAP Asma, piękna żona prezydenta Asada, jakoś sobie wytłumaczyła popełnione przez niego zbrodnie, i dziś występuje w roli matki syryjskiego narodu.

Gdy wzięli ślub, ich znajomi z Londynu mówili brytyjskiej prasie, że Baszar bardzo się zmienił. Nie tylko został prezydentem Syrii, ale też stał się zupełnie innym człowiekiem – ciepłym, współczującym i potrafiącym słuchać. „Asma ma na niego ogromny wpływ” – mówił w 2001 r. dziennikowi „The Telegraph” Imad Seif, kolega ze studiów. „Ten wychowanek dyktatury zaczął dostrzegać innych ludzi. Pamiętam, mówiliśmy wówczas, że dostał objawienia. I że to Asma to sprawiła”.

Polityka 45.2019 (3235) z dnia 05.11.2019; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Niezastąpiony"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019