Świat

Iran małych kroków

Irańczycy wzbogacają uran

Prezydent Iranu Hasan Rohani. Prezydent Iranu Hasan Rohani. Hosseinronaghi / Wikipedia CC BY 4.0

Irańczycy wznowili wzbogacanie uranu w Fordo, słynnym ośrodku badawczym. To kolejne, choć najpoważniejsze jak dotąd złamanie umowy nuklearnej, którą w 2015 r. Iran podpisał z sześcioma mocarstwami. Prezydent Hasan Rohani uspokaja, twierdząc, że wszystkie decyzje nuklearne są jeszcze do odwrócenia. Wystarczy, że pozostałe strony umowy znów będą jej przestrzegać. A z tym właśnie jest problem. Iran zaczął łamać limity w maju, dokładnie rok po tym, jak z umowy wycofała się Ameryka. Donald Trump twierdzi, że warunki porozumienia z Iranem są dla Zachodu niekorzystne.

Polityka 46.2019 (3236) z dnia 12.11.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Iran małych kroków"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016