Świat

Strzelanina w czeskim szpitalu. Sześć osób nie żyje

Uniwersytecki szpital w Ostrawie Uniwersytecki szpital w Ostrawie LUKAS KABON / Forum
Do ataku doszło po 7 rano w szpitalu uniwersyteckim w Ostrawie, ok. 40 km od granicy z Polską. Policja znalazła samochód ze zwłokami zamachowca, który popełnił samobójstwo.

Do strzelaniny doszło w poczekalni oddziału traumatologii na trzecim piętrze uniwersyteckiego szpitala w Ostrawie. Jak poinformował minister zdrowia Adam Vojtech, w wyniku ataku śmierć poniosło sześć osób (pięć zginęło na miejscu, jedna na stole operacyjnym), a 10 jest rannych. Część szpitala została ewakuowana.

Sprawca zamachu popełnił samobójstwo

Zamachowiec strzelał z broni krótkiej, jak relacjonowali świadkowie – mierzył ofiarom prosto w głowy. Według niepotwierdzonych jeszcze ustaleń napastnik mógł być ojcem dziecka, które niedawno zmarło w ostrawskim szpitalu. Usiłował zbiec szarym renault laguną. Według ostatnich doniesień czeska policja znalazła ten samochód, w środku – jak podali funkcjonariusze – „znaleziono martwą osobę, która strzeliła sobie w głowę”. To zwłoki zamachowca.

Błąd czeskiej policji

W samym szpitalu zarządzono ewakuację, w środku działania prowadziła jednostka specjalna policji. Zamknięto też mieszczącą się obok uczelnię. Policja początkowo opublikowała jako wizerunek poszukiwanego zdjęcie mężczyzny w czerwonej kurtce, ale okazało się, że popełniła błąd – była to fotografia „ważnego świadka zdarzenia”.

TVN24, powołując się na portal czeskiego radia, podaje, że strzelanina w ostrawskim szpitalu uniwersyteckim to drugi najtragiczniejszy wypadek tego typu w historii kraju. Niemal pięć lat temu w restauracji w Uherskim Brodzie mężczyzna zastrzelił osiem osób, a później siebie.

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną