Świat

Duch w maszynie

Mesut Özil: piłkarz spoza futbolowego systemu

Ślubna fotografia Amine Gülşe i Mesuta Özila z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem. Próżność czy wyjątkowa naiwność? Ślubna fotografia Amine Gülşe i Mesuta Özila z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem. Próżność czy wyjątkowa naiwność? Pool Presidential Press Service/AP / EAST NEWS
Jeden z najlepszych piłkarzy ostatniej dekady Mesut Özil nie mieści się już w korporacyjnym ładzie futbolu. Sportowo i moralnie.
Mesut Özil, tak jak wiele organizacji praw człowieka, alarmuje o prześladowaniu Ujgurów w prowincji Sinciang na zachodzie Chin.Guillaume Payen/SOPA Images/LightRocket/Getty Images Mesut Özil, tak jak wiele organizacji praw człowieka, alarmuje o prześladowaniu Ujgurów w prowincji Sinciang na zachodzie Chin.

Mesut Özil to smutna historia współczesnego sportu. Prawdopodobnie jeden z najpiękniej grających pomocników ostatniej dekady znika w oczach. Niechciany we własnym klubie, wygwizdywany przez kibiców. Niepoprawny indywidualista. Ospałe zwody i szalone, zaprzeczające prawom fizyki podania, które są wizytówką Özila, nie pasują do coraz bardziej usystematyzowanej gry. Na boisku jest jak duch wśród maszyn.

Matematyczna analiza sportowych danych, świetnie opowiedziana w filmie Bennetta Millera „Moneyball” z 2011 r.

Polityka 2.2020 (3243) z dnia 07.01.2020; Świat; s. 45
Oryginalny tytuł tekstu: "Duch w maszynie"

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Dawni medycy i lekarscy kaci

Balwierze, wyrwizęby i kaci, czyli dawni medycy i ich terapie.

Dariusz Łukasiewicz
17.12.2019