Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Grecja ma prezydentkę!

Ekaterini Sakielaropulu, nowa prezydentka Gecji. Ekaterini Sakielaropulu, nowa prezydentka Gecji. Orestis Panagiotou/EPA / PAP

Jest zagorzałą feministką, więc pewnie wolałaby, żeby tak właśnie ją tytułowano. Ekaterini Sakielaropulu, (63 lata) dotychczasowa sędzia Rady Stanu, Najwyższego Sądu Administracyjnego, została pierwszą w greckiej historii kobietą na tym najwyższym stanowisku, co w zmaskulinizowanej lokalnej polityce będzie nie lada wyzwaniem. Parlament wybrał ją na pięcioletnią kadencję za pierwszym razem i olbrzymią większością głosów (261 na 300), co Reuters nazwał „niecodziennym przejawem harmonii w kłótliwym świecie greckiej polityki”. Jest rozwódką, skończyła prawo konstytucyjne i ochronę środowiska w Atenach i Paryżu, zapamiętano ją jako gorącą zwolenniczkę usunięcia z dowodów osobistych informacji o wyznawanej religii oraz przyznawania obywatelstwa imigrantom, którzy większość nauki szkolnej odbyli w Grecji. Opowiedziała się po stronie ekologów w kilku potyczkach o inwestycje naruszające środowisko (ale też im podpadła, wspierając kanadyjskie kopalnie złota). Ten zielony rys ma jej teraz pomóc w Brukseli; Ursula von der Leyen przywitała jej wybór tweetem, że „Grecja otwiera epokę równości”.

Teraz byłaby pora na Polskę?

Polityka 5.2020 (3246) z dnia 28.01.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama