Świat

Bóg destrukcji

Joker – idol populistów

Wielu manifestantów zakrywa dziś twarze maskami Jokera. Na fot. zamieszki w Barcelonie. Wielu manifestantów zakrywa dziś twarze maskami Jokera. Na fot. zamieszki w Barcelonie. Davide Bonaldo / Alamy Stock Photo / BEW
Bez względu na Oscary „Joker” Todda Phillipsa to jeden z najważniejszych filmów politycznych ostatniej dekady. I ostrzeżenie przed kataklizmem.
Filmowy Joker – poza tym, że jest mordercą – wywołuje też chaos i anarchię.Warner Bros. Pictures/Warner Bros. Entertainment Filmowy Joker – poza tym, że jest mordercą – wywołuje też chaos i anarchię.

Gdy zamykaliśmy ten numer POLITYKI, „Joker” w reżyserii Todda Phillipsa był jednym z faworytów wyścigu po Oscary – dostał najwięcej, bo aż 11 nominacji. I trudno się spierać o artystyczne zalety tego filmu. Joaquin Phoenix w roli głównej znów ociera się o geniusz aktorski, kolejny raz przechodząc metamorfozę nie tyle zewnętrzną, co wewnętrzną – dlatego przeraża i jednocześnie fascynuje. To właśnie z powodu gry Phoenixa „Joker” dość powszechnie, ale błędnie, odbierany jest jako wybitny dramat psychologiczny.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Świat; s. 47
Oryginalny tytuł tekstu: "Bóg destrukcji"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Od uchodźcy 600 zł. W Polsce kwitnie handel meldunkami

O tym, że zameldowanie nadal jest w Polsce obowiązkowe, wie niewielu Polaków. Obcokrajowców jeszcze mniej. Właściciele mieszkań meldować nikogo nie muszą. I nie chcą. W szczególności uchodźców, a już najmniej tych z Afryki. Za brak meldunku Polakom nic nie grozi, cudzoziemcom spoza Unii – grzywna. Bez zameldowania nie mogą załatwić wielu spraw. W efekcie kwitnie meldunkowy handel.

Agnieszka Rodowicz
16.02.2020