Świat

Ryby mają głos

WŁOCHY: Sardynki kontra Kapitan Salvini

Rozgniewane sardynki zjadają Salviniego na graffiti Cristiny Donati Meyer w Mediolanie. Rozgniewane sardynki zjadają Salviniego na graffiti Cristiny Donati Meyer w Mediolanie. Maule/Fotogramma/Ropi/Zuma Press / Forum
Włoski Ruch Sardynek znalazł w końcu sposób na to, aby zatrzymać populistę Matteo Salviniego. Wystarczyło popłynąć pod prąd politycznych kalkulacji.
Mateo Salvini właśnie zaliczył pierwszą poważną przegraną od wyborów parlamentarnych w 2018 r. Na drodze stanęły mu Sardynki.Reuters/Forum Mateo Salvini właśnie zaliczył pierwszą poważną przegraną od wyborów parlamentarnych w 2018 r. Na drodze stanęły mu Sardynki.

W nowym roku włoski kalendarz polityczny przewiduje wybory aż w ośmiu regionach. W teorii dotyczą spraw lokalnych. W praktyce są areną bezpardonowej walki o władzę w całym kraju.

Kilkanaście dni temu w sielskim regionie Emilia-Romania, ojczyźnie mortadeli, parmezanu i pasta fresca, doszło do takiego starcia. Prowadząca w sondażach skrajnie prawicowa i antyimigrancka Liga Matteo Salviniego wydała frontalną bitwę rządzącej krajem centrolewicy. I ku dość powszechnemu zaskoczeniu Salvini zaliczył pierwszą poważną przegraną od wyborów parlamentarnych w 2018 r.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Ryby mają głos"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Od uchodźcy 600 zł. W Polsce kwitnie handel meldunkami

O tym, że zameldowanie nadal jest w Polsce obowiązkowe, wie niewielu Polaków. Obcokrajowców jeszcze mniej. Właściciele mieszkań meldować nikogo nie muszą. I nie chcą. W szczególności uchodźców, a już najmniej tych z Afryki. Za brak meldunku Polakom nic nie grozi, cudzoziemcom spoza Unii – grzywna. Bez zameldowania nie mogą załatwić wielu spraw. W efekcie kwitnie meldunkowy handel.

Agnieszka Rodowicz
16.02.2020