Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Bunt białych wstążek

Mińsk, 9 sierpnia 2020 r. Mińsk, 9 sierpnia 2020 r. EPA / PAP
Białorusini są zagniewani. Ale przeciwko kolejnym sfałszowanym wyborom protestują z wyrachowaniem.

Bilans wyborów prezydenckich w Białorusi to wielotysięczne protesty w dziesiątkach miejscowości, 3 tys. aresztowanych w powyborczą noc, brutalne starcia ze służbami mundurowymi i (stan na poniedziałek) co najmniej jedna ofiara śmiertelna. Według oficjalnych wyników ponownie wygrał Aleksandr Łukaszenka z wynikiem w granicach 80 proc., a Swiatłana Cichanouska, kandydatka zjednoczonej opozycji, otrzymała niespełna 10 proc. głosów.

Opozycja odrzuciła te rezultaty jako wynik fałszerstwa. I przyjęła proste zasady protestu: ma być bezwzględnie pokojowy, długotrwały i samoograniczający się w sensie politycznym.

Polityka 33.2020 (3274) z dnia 11.08.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 8
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >