Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Triest się godzi

SŁOWENIA – WŁOCHY: Triest – trudne pojednanie

Triest. Triest. Getty Images
Na jeden dzień piękny i smutny Triest stał się moralną stolicą Europy. Prezydenci Włoch i Słowenii wreszcie podali sobie ręce. Dotąd miasto miało dwie historie, i to jakie!
Triest z historycznym bagażem mierzy się do dziś. Nawet tak symboliczny gest prezydentów Włoch i Słowenii wywołał tu napięcia.Francesco Ammendola/Presidential/Reuters/Forum Triest z historycznym bagażem mierzy się do dziś. Nawet tak symboliczny gest prezydentów Włoch i Słowenii wywołał tu napięcia.

Prezydenci Słowenii i Włoch wywodzący się z narodów, które w XX w. niejednokrotnie mordowały się wzajemnie, spotkali się w Trieście w połowie lipca. Aby symbolicznie uznać winy i zadośćuczynić ofiarom.

Trzymając się za ręce, Borut Pahor i Sergio Mattarella oddali hołd pomordowanym w miejscowości Basovizza, gdzie najpierw słoweńscy partyzanci wymordowali włoskich mieszkańców, a potem włoska armia rozstrzelała bojowników. Podpisali porozumienie, które przywróci słoweńskim organizacjom znajdujący się w Trieście budynek Narodniego Domu, przed stu laty – centrum kultury słoweńskiej.

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Triest się godzi"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >