Świat

Podziemie kobiet

Koszmary aborcyjnego podziemia w Nikaragui

Aborcja w Nikaragui jest całkowicie zakazana, w czym duży udział ma lokalny Kościół katolicki. Aborcja w Nikaragui jest całkowicie zakazana, w czym duży udział ma lokalny Kościół katolicki. Getty Images
W Nikaragui obowiązuje całkowity zakaz aborcji. A prawicowa dyktatura traktuje kobiety, które jej dokonały, na równi z więźniami politycznymi.
Lech Mazurczyk/Polityka

Test z krwi wyszedł pozytywny. – Miałam jedną myśl w głowie: aborcja. Nie chciałam być mamą – opowiada María Isabel. Dla Nikaraguanki taka decyzja wiąże się z podwójnym strachem. Skrajnie niebezpieczny jest zabieg wykonywany samodzielnie w domu bez nadzoru lekarza. Aborcja oznacza też ryzyko prześladowania, zatrzymania i wielogodzinnych przesłuchań.

Nikaraguą od lat rządzi Daniel Ortega, dawny rewolucjonista i partyzant, inspirujący się Leninem, Marksem i Jezusem Chrystusem.

Polityka 48.2020 (3289) z dnia 24.11.2020; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Podziemie kobiet"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Emeryci na psychotropach

Potrafią wyłudzać recepty, tłumaczyć, że od leków, które nie uzależniają, mają alergię. I dlatego muszą brać psychotropy. A psychiatrzy przyznają: rekordziści potrafią brać je przez kilka lat.

Katarzyna Kaczorowska
26.09.2020