Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Złoty sen Indii

INDIE: Złoto, druga waluta

Hinduskie panny młode podczas wspólnej dla 44 par ceremonii ślubnej. Hinduskie panny młode podczas wspólnej dla 44 par ceremonii ślubnej. reuters / Forum
Żaden naród nie kupuje go tyle co Hindusi. Żaden nie skrywa tylu ton w szafkach, szufladach i świątyniach. Ale w pandemii miłość do złota nagle stopniała. Co na to bogowie i banki?
Dla sklepów jubilerskich majowe święto Akshaya Tritiya to czas największych zakupów.EPA/PAP Dla sklepów jubilerskich majowe święto Akshaya Tritiya to czas największych zakupów.

Trust z Travancore w stanie Kerala na południu Indii ma pod opieką 1250 świątyń. Tylko w jednej z nich – Sabarimali – co roku zjawia się 30 mln wiernych. To jedno z najświętszych miejsc w kraju. I najbogatszych. W styczniu i grudniu wspinają się tam boso po skałach tłumy wyznawców, głównie mężczyzn, bo czczony w tej świątyni bóg Ayappan jest bytem ascetycznym i objętym celibatem.

W tym roku pielgrzymów zabraknie. Pandemia koronawirusa paraliżuje Indie – oficjalnie jest już prawie 150 tys.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Świat; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "Złoty sen Indii"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >