Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Od kaszanki do kebabu

NIEMCY: Jak Merkel zrobiła muzułmanów chadekami

Uchodźcy chętnie robią sobie zdjęcia z Angelą Merkel, nazywają także dzieci na jej cześć. Uchodźcy chętnie robią sobie zdjęcia z Angelą Merkel, nazywają także dzieci na jej cześć. Sean Gallup / Getty Images
Koniec z niepisaną regułą, że muzułmanie w Niemczech głosują na lewicę. Angela Merkel załatwiła chadecji nowy elektorat – na lata.
Emigranci stłoczeni na wiedeńskim dworcu oczekują na odjazd do Niemiec. Wrzesień 2015 r.Bwag/Wikipedia Emigranci stłoczeni na wiedeńskim dworcu oczekują na odjazd do Niemiec. Wrzesień 2015 r.

To było podwójne faux pas. Gdy w listopadzie 2018 r. obradowała w Berlinie Konferencja ds. Islamu – platforma dialogu między państwem i niemieckimi muzułmanami – gościom serwowano kaszankę. W MSW, które było gospodarzem spotkania, najwyraźniej zapomniano o tym, że Koran zakazuje spożywania krwi i wieprzowiny. Późniejsze tłumaczenia, że goście mieli też do wyboru inne potrawy, nie mogły już zatrzeć złego wrażenia.

Takie wpadki zdarzają się jednak coraz rzadziej, bo politycy za Odrą dobrze wiedzą, jak mogą być kosztowne.

Polityka 16.2021 (3308) z dnia 13.04.2021; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Od kaszanki do kebabu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >