Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Rozłączanie internetu

Kto i jak chce kontrolować sieć

„Suwerenne internety” projektują najczęściej państwa do których obrońcy praw człowieka mają dużo zastrzeżeń. „Suwerenne internety” projektują najczęściej państwa do których obrońcy praw człowieka mają dużo zastrzeżeń. Getty Images
Po Chinach kolejne autorytarne państwa chcą kontrolować sieć, a w zasadzie swoich obywateli. Najczęściej metodami z dawno minionej epoki.
Afera Edwarda Snowdema, byłego pracownika wywiadu elektronicznego USA, który w 2013 r. ujawnił, jak Amerykanie na masową skalę inwigilują internet, skłoniła wiele państw do szukania alternatyw dla telekomunikacji komputerowej.Henrique Casinhas/Zuma Press/Forum Afera Edwarda Snowdema, byłego pracownika wywiadu elektronicznego USA, który w 2013 r. ujawnił, jak Amerykanie na masową skalę inwigilują internet, skłoniła wiele państw do szukania alternatyw dla telekomunikacji komputerowej.

Internet powstał jako projekt CIA i jako taki jest kontynuowany – przekonuje prezydent Władimir Putin. W tym stwierdzeniu jest ziarno prawdy. Dziewicza sieć, która w 1969 r. połączyła cztery uniwersytety w Kalifornii i Utah, powstała dzięki grantowi od ARPA, agencji departamentu obrony USA stworzonej krótko po starcie sputnika w kosmos. Miała ona sprawić, żeby amerykańscy naukowcy pracujący dla wojska już nigdy więcej nie dali się tak strasznie wyprzedzić swoim radzieckim kolegom.

Internet w jakimś stopniu jest więc owocem rywalizacji rosyjsko-amerykańskiej.

Polityka 18.2021 (3310) z dnia 26.04.2021; Świat; s. 57
Oryginalny tytuł tekstu: "Rozłączanie internetu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >