Świat

Ciuchy we krwi

„Made in China”. Tanie ubrania naznaczone wyzyskiem i przemocą

Bawełna to najczęściej używane włókno na planecie. Zajmuje 2,3 proc. całej ziemi uprawnej, a olbrzymia większość tej produkcji jest dziś moralnie splamiona. Bawełna to najczęściej używane włókno na planecie. Zajmuje 2,3 proc. całej ziemi uprawnej, a olbrzymia większość tej produkcji jest dziś moralnie splamiona. Getty Images
Etykieta „Made in China” na ubraniach to symbol taniej i masowej produkcji. Ale powinna się też kojarzyć z obozami pracy przymusowej i łamaniem praw człowieka.
Robotnik na plantacji bawełny w Sinciangu, w regionie ujgurskim – bawełnianej fabryce Chin.Guang Niu/Getty Images Robotnik na plantacji bawełny w Sinciangu, w regionie ujgurskim – bawełnianej fabryce Chin.

Międzynarodowa grupa dziennikarzy połączyła niedawno wyniki swoich śledztw, analizę oficjalnych chińskich dokumentów, zdjęć satelitarnych oraz relacje byłych więźniów. I trudno mieć już wątpliwości: w położonej na północnym zachodzie Chin prowincji Sinciang, zamieszkanej przez ponad 11 mln Ujgurów – turkijską mniejszość etniczną, wyznającą głównie islam – od 2016 r. masowo i szybko budowane są obozy pracy przymusowej, w których więzionych jest już ponad milion osób. Co roku trafia tam kilkaset tysięcy nowych więźniów, w tym wiele kobiet.

Polityka 19.2021 (3311) z dnia 04.05.2021; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Ciuchy we krwi"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021