Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Ucieczka z Zachodu

Powrót w objęcia Rosji

Karnawał w Duesseldorfie. Karnawał w Duesseldorfie. Patrik Stollarz/AFP / EAST NEWS
PiS zbliża Polskę do Rosji: jako cichego sprzymierzeńca i modelu państwa. Tym samym odrzuca sojusz z Ameryką Bidena.
Budapesztańskie spotkanie Mateusza Morawieckiego z Viktorem Orbánem, premierem Węgier i szefem Fideszu, oraz Matteo Salvinim, liderem włoskiej Ligi.Bernadett Szabo / Reuters/Forum Budapesztańskie spotkanie Mateusza Morawieckiego z Viktorem Orbánem, premierem Węgier i szefem Fideszu, oraz Matteo Salvinim, liderem włoskiej Ligi.

W samym środku pandemii premier Mateusz Morawiecki wyjechał z kraju na spotkanie z liderami dwóch partii: Viktorem Orbánem, premierem Węgier i szefem Fideszu, oraz Matteo Salvinim, liderem włoskiej Ligi.

Formalny temat spotkania był średniej rangi – chodziło o powołanie nowej europejskiej partii o profilu konserwatywnym (a faktycznie populistycznym). W istocie za wylotem Morawieckiego do Budapesztu krył się najpoważniejszy, strategiczny dylemat Polski: czy zostajemy w obszarze ścisłego Zachodu, nawet jeśli czasami ten nas frustruje, czy Polska rozpoczyna wzorem Węgier marsz na Wschód – do szarej strefy bezpieczeństwa „pomiędzy Wschodem i Zachodem”.

Czeski przykład

Ostatnie tygodnie przyniosły pouczający pakiet wydarzeń. Rosja zgromadziła na granicy z Ukrainą ponad 100 tys. żołnierzy, sugerując atak. W tym samym czasie stan Aleksieja Nawalnego w rosyjskiej kolonii karnej poważnie się pogorszył. A Czechy ogłosiły rezultaty śledztwa wydarzeń z 2014 r., z których wynika, że za wielkim wybuchem w czeskim składzie broni – przeznaczonej prawdopodobnie dla Ukrainy – stały rosyjskie służby.

Swoimi działaniami Czechy nie tylko zaskoczyły świat, ale też pokazały, w jak delikatnej sytuacji znajdują się należące do NATO i UE państwa środkowoeuropejskie. Praga odmówiła również pójścia węgierską drogą w relacjach z Rosją – nie zgadza się na oddanie swojej energetyki w ręce rosyjskiego koncernu. Istota węgierskiej drogi polega przecież na podporządkowaniu się Rosji w dziedzinie energii.

W sensie strategicznym Rosji chodzi o rozbicie politycznego Zachodu, czyli odwet za rozpad ZSRR w 1991 r. Używa do tego wielu instrumentów, nie tylko energii. A jednym z ważniejszych jest ośmieszanie demokracji zachodniej, dezawuowanie Zachodu, ataki na „Gayropę”.

Polityka 22.2021 (3314) z dnia 25.05.2021; Świat; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Ucieczka z Zachodu"
Reklama