Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Skok w bok

BIAŁORUŚ: Sportowcy marzą o emigracji

Wieloboistka Jana Maksimawa razem z mężem Andrejem Krauczenką wyemigrowała kilka tygodni temu do Niemiec. Wieloboistka Jana Maksimawa razem z mężem Andrejem Krauczenką wyemigrowała kilka tygodni temu do Niemiec. Mateusz Jagielski / EAST NEWS
Białoruski sport jest skansenem, tak jak białoruskie państwo. Dlatego coraz więcej sportowców chce z niego uciec.
Lekkoatletka Kristina Cimanouska na konferencji prasowej w Warszawie.Andrzej Hulimka/Forum Lekkoatletka Kristina Cimanouska na konferencji prasowej w Warszawie.

W klasyfikacji igrzysk olimpijskich w Tokio Białoruś zajęła dopiero 45. miejsce. Bilans: jeden medal złoty (Iwan Litwinowicz w skokach na trampolinie), trzy srebrne i trzy brązowe. Wstydu nie było, ale te sukcesy przemknęły niemal niezauważone. U nas – bo przyćmiła je sprawa ucieczki do Polski białoruskiej lekkoatletki Kristiny Cimanouskiej, i u naszych sąsiadów – bo z Białorusinami o sporcie już w zasadzie nie da się rozmawiać.

Jakieś emocje rozpala tam jeszcze hokej, trochę piłka nożna, ale na pewno nie siatkówka czy szczypiorniak, o lekkiej atletyce nie wspominając.

Polityka 35.2021 (3327) z dnia 24.08.2021; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Skok w bok"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >