Świat

Teksas: poligon antyaborcji

Ustawa antyaborcyjna w Teksasie

Protest zwolenników Pro Choice w Teksasie. Protest zwolenników Pro Choice w Teksasie. Montinique Monroe/The New York Times / EAST NEWS

Wyjątkowo restrykcyjną ustawę antyaborcyjną uchwalono w Teksasie – od wykrycia bicia serca płodu, zwykle w 6. tygodniu ciąży, nie wolno tam dokonać zabiegu. Prawo, przeforsowane przez dominujących w stanie Republikanów, nie przewiduje wyjątków dla gwałtu i kazirodztwa. Sześciotygodniowy limit czasowy próbowano już wprowadzić w innych stanach w USA, ale odnośne ustawy zostały unieważnione przez sądy jako sprzeczne z wyrokiem Sądu Najwyższego z 1973 r. legalizującym aborcję (Roe v. Wade).

Polityka 37.2021 (3329) z dnia 07.09.2021; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Teksas: poligon antyaborcji"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021