Świat

Ukraina: Czy Juszczenko będzie stanowczy?

Parlament rozwiązany

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko stracił cierpliwość i rozwiązał Radę Najwyższą.

Od wielu miesięcy posłowie rządzącej koalicji, Partia Regionów Wiktora Janukowycza, socjaliści Ołeksandra Moroza i Komuniści Petra Symonienki nie wypełniali zobowiązań podpisanych w sierpniu przy okrągłym stole, kiedy prezydent powierzył Janukowyczowi formowanie rządu. Przede wszystkim negowali prozachodnią orientację Ukrainy, starania o członkostwo w NATO czyli kształt polityki prowadzonej przez prezydenta i popieranej przez obóz pomarańczowych.

Jakby tego było mało, wszelkimi sposobami starano się ograniczyć realną władzę Juszczenki, wycofując z rządu wskazanych przez prezydenta ministrów resortów siłowych. A ostatnio doszło w parlamencie do zachowań nie mających nic wspólnego z demokracją: Partia Regionów starała się przekupić posłów opozycji i przeciągnąć ich do swego obozu. W grę wchodziły kwoty nie do pogardzenia: do trzech do pięciu milionów dolarów dla każdego, kto zmieni barwy klubowe.

Juszczenko obawiał się, że dzięki pieniądzom oligarchów zasadniczo zmieni się układ w Parlamencie i to zmieni się w sposób niedemokratyczny. Rezultat byłby łatwy do przewidzenia: dysponując większością posłowie koalicji zamierzali pozbawić Juszczenkę fotela prezydenta.

Jeśli prezydent nie cofnie dziś swojego dekretu, Ukrainę czekają nowe wybory. Mogą one zmienić układ sił w parlamencie, jeśli partia socjalistyczna nie uzyska poparcia. A tak się może stać, bo wolta Moroza z obozu pomarańczowych do niebieskich odebrana została przez wyborców jako zdrada. A to oznacza, że Janukowycz może mieć ponownie kłopot ze sformowaniem większości. Tym bardziej, że z pewnością większe poparcie zyska Julia Tymoszenko, której popularność wzrosła. Dlatego posłowie Partii Regionów tak zaciekle się bronią, zarzucając Juszczence naruszenie konstytucji.

Czy Ukrainie grozi powtórka protestów ulicznych? Wątpliwe, czy ludzie zdobędą się raz jeszcze na taki spontaniczny zryw, jak przed dwoma laty, bo w tym czasie wiele społecznej energii zmarnowano. Ale z pewnością i pomarańczowi i niebiescy wyjdą na ulice by demonstrować sprzeciw.

Wiadomości:

 

 

Czytaj więcej o Ukrainie:

  • Rozmówki polsko-ukraińskie: Na dobre sąsiedztwo trzeba zapracować. Najlepiej za młodu. Temu służą programy wymiany ukraińskich i polskich gimnazjalistów. Młodzi mają się poznawać, oswajać. I wyrabiać sobie własne zdanie.
  • Rewanż niebieskich: Ostatnio ukraińska scena polityczna faktycznie przypomina teatr. Rozstania i powroty, bijatyki, emocje i gwałtowne zwroty akcji. Wszystko to sprawia, że Ukraina traci swoje pięć minut i trwoni kapitał sympatii, jakim obdarzył ją świat.
  • Niebieska kontrrewolucja: Nie ma lekko. Najpierw wojna gazowa, potem kryzys polityczny i dymisja rządu. Teraz szykują się wybory parlamentarne. Wschód kraju znów się weźmie za bary z zachodem.
  • Kto truł Juszczenkę?: Sinoszara i zniekształcona przez opuchliznę twarz Wiktora Juszczenki, obok pomarańczowych akcentów, stała się jednym z symboli pomarańczowej rewolucji. Prezydent zdrowieje szybciej, niż toczy się śledztwo. Bo hipotez ciągle przybywa.

 

Książki

  • Ukraina z bliska: Jagienka Wilczak o książce Wiesława Romanowskiego "Ukraina. Przystanek Wolność"

 

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Gdzie na świecie aborcja jest legalna, a gdzie kobiety muszą ją wykonywać w podziemiu?

Co roku na świecie dokonuje się ponad 40 mln aborcji – głównie w tych krajach, gdzie poziom wiedzy na temat antykoncepcji jest niski.

Redakcja
22.10.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną