Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Naród podręczny

Kurdowie, naród podręczny. Oni zapłacą za spór Turcji z NATO

Konflikt między państwem tureckim i Kurdami toczy się od XIX w., gdy przejęte wybuchami kolejnych nacjonalizmów imperium odpowiedziało centralizacją władzy. Na fotografii Kurdyjka w tureckim mieście Diyarbakır. Konflikt między państwem tureckim i Kurdami toczy się od XIX w., gdy przejęte wybuchami kolejnych nacjonalizmów imperium odpowiedziało centralizacją władzy. Na fotografii Kurdyjka w tureckim mieście Diyarbakır. Sertac Kayar/Reuters / Forum
Zachód musiał jakoś przekupić Turcję, aby ta zgodziła się na przyjęcie Finów i Szwedów do NATO. Walutą prawdopodobnie znów byli Kurdowie.
Pikieta przeciwko skierowanej na Kurdów inwazji tureckiej w Syrii, Warszawa 2019 r.Andrzej Hulimka/Forum Pikieta przeciwko skierowanej na Kurdów inwazji tureckiej w Syrii, Warszawa 2019 r.

Nie jest to może kategoria naukowa, ale jak tłumaczył mi kiedyś pewien kurdyjski literaturoznawca – nawiązując do swojej fascynacji twórczością Margaret Atwood – jego naród stał się „podręcznym narzędziem” dla Turków, Amerykanów i Europejczyków. – Choć wielu płacze nad naszym losem, wciąż jesteśmy tylko środkiem do celu, nigdy celem samym w sobie. Gotowymi do użycia w odpowiedniej chwili lub miejscu – mówił półgłosem w stołówce Uniwersytetu Ankarskiego.

Polityka 29.2022 (3372) z dnia 12.07.2022; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Naród podręczny"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >