Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

I że się nie opuszczę

Sologamia, czyli ślub z sobą samym. Trend właśnie dotarł do Indii

24-letnia Kshama Bindu w czerwcu poślubiła samą siebie. 24-letnia Kshama Bindu w czerwcu poślubiła samą siebie. AP/Associated Press / EAST NEWS
W Indiach zdarzało się, że kobiety poślubiały drzewa. Ale kraj zawrzał, gdy studentka wzięła ślub z samą sobą. To pierwszy indyjski przypadek sologamii, której popularność w świecie rośnie od dekady.
Na sologamię decydują się przede wszystkim Amerykanki, Kanadyjki i Brytyjki, a także mieszkanki Japonii czy Korei Południowej.Gabriele Hanke/imageBROKER/Forum Na sologamię decydują się przede wszystkim Amerykanki, Kanadyjki i Brytyjki, a także mieszkanki Japonii czy Korei Południowej.

Gdy było już po wszystkim, wybrała się w podróż poślubną na Goa. Żeby celebrować świeżo zawarte małżeństwo i złapać oddech od publicznej presji. Kshama Bindu ma 24 lata, studiuje socjologię i w czerwcu poślubiła siebie samą.

Plan nie do końca się udał. Chciała, aby główna ceremonia odbyła się w świątyni w jej rodzinnym mieście Vadodara nad Morzem Arabskim w stanie Gudżarat, który słynie z biznesowej żyłki swych mieszkańców i z ich konserwatywnych przekonań. Żaden z 25 poproszonych przez nią braminów nie zgodził się jednak przeprowadzić rytuału.

Polityka 33.2022 (3376) z dnia 09.08.2022; Świat; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "I że się nie opuszczę"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >