Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Puste kieliszki

Japończycy coraz mniej piją. Aż musiał zainterweniować rząd

Bar w Shinjuku, największej dzielnicy rozrywkowej w Tokio. Bar w Shinjuku, największej dzielnicy rozrywkowej w Tokio. Kimimasa Mayama/EPA / PAP
Japończycy, szczególnie ci młodzi, przestali pić. Sprawa stała się na tyle poważna, że musiał interweniować rząd. Tymczasem nomikai dla wielu z nich był po prostu niezrozumiałym reliktem przeszłości.
Japońska kultura spożywania alkoholu do niedawna sprawiała, że restauratorzy mogli liczyć na znaczące zyski.EAST NEWS Japońska kultura spożywania alkoholu do niedawna sprawiała, że restauratorzy mogli liczyć na znaczące zyski.

Rząd Japonii właśnie rozpoczął kampanię o niezbyt japońskiej nazwie „Sake Viva!”. Jak można się domyślić, ma ona promować większe spożycie alkoholu rodzimego pochodzenia, szczególnie wśród młodych Japończyków. Politycy martwią się, że krajowy rynek napojów wyskokowych się kurczy, co oznacza m.in. mniejsze podatki z ich sprzedaży. Przyczyny takiego stanu rzeczy to, według rządu, zapaść demograficzna i związane z nią starzenie się społeczeństwa oraz zmiana stylu życia młodych ludzi spowodowana pandemią.

Polityka 38.2022 (3381) z dnia 13.09.2022; Świat; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Puste kieliszki"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >