Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Życie w skrócie

Życie w skrócie. W Ameryce zmalała długość życia. Skąd tak złe wyniki?

Ameryka w statystykach oczekiwanej długości życia znalazła się, tuż za Kubą, na 46. miejscu na świecie. Ameryka w statystykach oczekiwanej długości życia znalazła się, tuż za Kubą, na 46. miejscu na świecie. Getty Images
To wszystko ledwie zarys problemów, które sprawiły, że Ameryka w statystykach oczekiwanej długości życia znalazła się, tuż za Kubą, na 46. miejscu na świecie.

Aktualnej publikacji przez Narodowe Centrum Studiów Medycznych (NCHS) danych dotyczących oczekiwanej długości życia Amerykanów towarzyszyły dramatyczne komentarze. „Scientific American” napisał, że „straconych zostało 26 lat postępu”. Rzeczywiście, w ciągu dwóch ostatnich lat ta przewidywana długość życia zmalała tu o 2,7 lat, i teraz średnia wynosi 76,1 lat, czyli powróciła do poziomu z 1996 r. USA są jedynym wśród najbardziej rozwiniętych państw świata, gdzie ten wskaźnik malał, i to istotnie, dwa lata z rzędu. Większość państw, z powodu epidemii covidu, odnotowała spadki w 2020 r., ale w 2021 r. w tej grupie gospodarczych prymusów notowano już wzrosty oczekiwanej długości życia. A niektórzy, jak Francja, prawie całkowicie odrobili covidowe spadki. Poza Ameryką; stąd minorowy ton analiz. Najbardziej zszokowało skrócenie perspektyw życia rdzennych Amerykanów, aż o 6,6 lat – do 65 lat. Wśród państw obu Ameryk tylko Haitańczycy mają gorsze perspektywy.

Skąd tak złe wyniki? Ponad milion Amerykanów zmarło na covid (tylko dwie trzecie poddało się szczepieniom, a co trzeci przyjął kolejne dawki, silny był też opór przed środkami ochronnymi). Do tego doszła epidemia uzależnień od opioidów (2 mln uzależnionych od leków przeciwbólowych) i klasycznych narkotyków (100 tys. ofiar śmiertelnych rocznie), epidemia nadwagi (co trzeci Amerykanin) i cukrzycy (co dziesiąty). A do tego skrajnie nierówny dostęp do ubezpieczeń zdrowotnych. To amerykański paradoks – komentowano przy tej smutnej okazji – bo USA wydają na służbę zdrowia najwięcej wśród państw OECD, 16,8 proc. PKB, ale co trzeciego dolara pochłaniają koszty administracyjne, w tym rozmaite zabezpieczenia przed plagą pozwów sądowych. To wszystko ledwie zarys problemów, które sprawiły, że Ameryka w statystykach oczekiwanej długości życia znalazła się, tuż za Kubą, na 46.

Polityka 45.2022 (3388) z dnia 31.10.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Życie w skrócie"
Reklama