Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Bachmut, czyli zwycięstwo

Bachmut, czyli zwycięstwo. Mimo to Kijów dziwnie zmienił narrację

Prezydent Wołodymyr Zełenski i minister obrony Oleksij Reznikow tonują oczekiwania i przekonują, że na wielki kontratak jeszcze nie nadszedł czas. Prezydent Wołodymyr Zełenski i minister obrony Oleksij Reznikow tonują oczekiwania i przekonują, że na wielki kontratak jeszcze nie nadszedł czas. Tyler Hicks/The New York Times / EAST NEWS
Nie wiadomo – kurtuazja to czy mydlenie oczu, by Rosjanie myśleli, że Ukraińcy mają ich za mądrzejszych, niż są.

Upór się opłacił, opór daje rezultaty. To Rosjanie – a nie Ukraińcy – wycofują się właśnie z Bachmutu. Utrzymanie przez wiele miesięcy tej twierdzy na wschodzie Ukrainy samo w sobie budzi podziw, a postępy Ukraińców z ostatnich dni są wręcz piorunujące. To na razie mała, ale szybka kontrofensywa, kosztująca Rosjan niespodziewanie dużo. W odwrocie znalazły się dwie brygady, a czterech wysokich rangą dowódców poległo. Ukraińcy nacierają na północ i na południe od miasta, czyli tam, gdzie jeszcze niedawno Rosjanie zamykali kleszcze okrążenia. Wycofują się wojska regularne i najemnicy Wagnera. Nawet Moskwa przyznaje, że jest źle.

Straty pod Bachmutem sprawiają, że w tym tygodniu w prowadzonych przez Kijów statystykach liczba rosyjskich zabitych, rannych, zaginionych i wziętych do niewoli osiągnie 200 tys. Rosja w ostatnich kilku dniach traci też znowu dużo samolotów i śmigłowców, w tym najnowocześniejsze, wyspecjalizowane maszyny do walki radioelektronicznej. Rosyjscy blogerzy militarni, uznawani za niekontrolowane przez cenzurę źródło informacji z frontu, są w panice – opisują, że sytuacja się odwróciła, że to Ukraina ma teraz pod dostatkiem amunicji i przewagę w środkach rozpoznania.

Na tle tych sukcesów narracja polityczna Kijowa dziwnie zmieniła kierunek. Prezydent Wołodymyr Zełenski i minister obrony Oleksij Reznikow tonują oczekiwania i przekonują, że na wielki kontratak jeszcze nie nadszedł czas. „Z tym, co mamy, moglibyśmy zacząć, ale stracilibyśmy zbyt wielu ludzi. Więc potrzebujemy więcej czasu” – mówił Zełenski w BBC, zanim znowu wyjechał do Europy (Rzym, Berlin, Paryż, Londyn) prosić o jeszcze większe wsparcie zbrojne. W odpowiedzi Niemcy zapowiedziały pakiet uzbrojenia wart 3 mld dol., dorównując do amerykańskich rekordów, nowe dostawy obiecuje również Francja.

Polityka 21.2023 (3414) z dnia 16.05.2023; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Bachmut, czyli zwycięstwo"
Reklama