Animatorzy rozrywek - trudny powrót do zwykłego życia

Pilot leci bez końca
Zapewniasz zabawę i dobry nastrój, podróżujesz po egzotycznych krajach i jeszcze ci za to płacą – oferty pracy dla tzw. animatorów zabaw w wielkich ośrodkach turystycznych brzmią jak bajka. W rzeczywistości to mordęga.

W opinii psychologów, jeśli małżeństwo rozpada się po dziesięciu latach, potrzeba przynajmniej pięciu, by poradzić sobie z rozstaniem. Niekiedy odejście z pracy może okazać się równie bolesne. Melanie przepracowała trzy lata jako animatorka, czyli specjalistka od organizowania zabaw dla klientów w jednym z dużych kompleksów turystycznych. Kolejne półtora roku trwało, nim odnalazła się z powrotem w szarej rzeczywistości. – Rok w tym zawodzie to jak pięć lat w normalnym życiu – tłumaczy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną