Arabia Saudyjska wkracza w epokę postnaftową

Miasta na piasku
Ile wielkich żurawi pracuje dziś w Dubaju? Wszystkie, które nie pojechały do Szanghaju. Miejscowi opowiadają ten żart z dumą. Ale konkurencja w regionie jest ostra. Właśnie dołączyła Arabia Saudyjska. Ta dopiero będzie potrzebowała dźwigów!

Za saudyjską Dżeddą zaczyna się pustynia, zakurzona pusta droga, mały ruch. Po godzinie sennej jazdy i monotonnego krajobrazu na horyzoncie pojawia się droga wysadzana palmami. Równie dobrze mogłaby to być fatamorgana, ale to nowy trakt do nowego miasta. Tu, gdzie pustynne ściernisko i literalnie nie ma nic, w ciągu trzech, pięciu lat ma wyrosnąć dwumilionowe miasto. Wzdłuż 69-kilometrowego pasa wybrzeża Morza Czerwonego, z widokiem na rafę koralową.

Na razie gotowa jest droga z palmami i makieta, która zapiera dech.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną