Świat

Pracowici protestanci

Wpły religii na kult pracy

Fot. paul goyette, Flickr (CC BY SA) Fot. paul goyette, Flickr (CC BY SA)
Poziom zatrudnienia w krajach protestanckich jest wyższy niż w państwach, w których dominują inne religie.

 

Do takiego wniosku doszli uczeni z brytyjskiego University of Bath po przeanalizowaniu danych z 80. krajów świata. Wyniki ich pracy publikuje najnowszy numer czasopisma naukowego „American Journal of Economics and Sociology”.

Okazuje się, że w krajach, w których najpopularniejszą religią jest chrześcijański protestantyzm wskaźnik zatrudnienia jest średnio o 6 proc. wyższy niż w innych państwach. Również liczba pracujących kobiet jest o 11 proc. wyższa niż gdzie indziej.

Przeprowadzając analizę statystyczną, uczeni wyeliminowali takie czynniki wpływające na poziom zatrudnienia, jak przepisy prawa pracy, regulacje dotyczące prowadzenia biznesu oraz wysokość podatków. Ich zdaniem uzyskane rezultaty potwierdzają, że kult pracy promowany przez protestantyzm ma wpływ na zachowania społeczne.

Z podobną tezą na początku XX wieku wystąpił słynny niemiecki socjolog i historyk Max Weber w książce zatytułowanej „Etyka protestancka i duch kapitalizmu”. Dowodził w niej między innymi, że obecne w protestantyzmie przekonanie, iż sukces zawodowy jest znakiem Bożego błogosławieństwa i wynikający z tego kult sumiennej pracy przyczyniły się walnie do rozwoju kapitalizmu.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Mury Granady. Co zachwyca w Andaluzji

Gdy w Polsce zimno i plucha, tylko niespełna trzy godziny lotu dzielą nas od Andaluzji, gdzie cieszyć możemy się promieniami słońca i niezwykłymi zabytkami.

Paweł Moskalewicz
10.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną