Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Możliwość wyspy

Brexit: dekada straconych złudzeń. Wielka Brytania utknęła i tęskni za Europą. Ale taką, której nie ma

Preferuj w Google
Robotnicze Makerfield nie tak dawno było twierdzą lewicy. Teraz popiera Nigela Farage’a. Robotnicze Makerfield nie tak dawno było twierdzą lewicy. Teraz popiera Nigela Farage’a. Guy Smallman / Getty Images
Dziesięć lat po referendum brexitowym większość Brytyjczyków chciałaby wrócić do Unii Europejskiej. Najlepiej do takiej wymarzonej – której nie ma.

David przekrzykuje roboty drogowe: – Wracać do Unii? Niby dlaczego? Siedzimy na ławce w Makerfield, nieopodal Manchesteru. Naprzeciwko jest sklep charytatywny, nieopodal apteka, sklepy z tanią żywnością i AGD oraz piekarnia z wystrojem, który nie zmienił się od wczesnych lat 90.

À propos zmian. Pomiędzy kęsami sausage roll (bułki z parówką) emeryt tłumaczy, że z jego perspektywy w ciągu dekady od referendum brexitowego wszystko zostało po staremu. Dla miasteczka (mnóstwo zamkniętych sklepów, zabity deskami pub King’s Arms, ulice wiecznie rozkopane) i dla niego. Ale ostatnią rzeczą, która mogłaby pomóc, jest odwrócenie brexitu: –Potrzeba nam zmian, jakichś nowych polityków, ale brytyjskich. Do Europy mogę wrócić, jeśli zmienią prawo imigracyjne.

Robotnicze Makerfield nie tak dawno było twierdzą lewicy. David też kiedyś głosował na Partię Pracy. Teraz popiera Nigela Farage’a, jednego z architektów brexitu.

Czytaj też: Klęska laburzystów. Czy władza Starmera ma jeszcze sens?

Obcy język

Poreferendalny poranek 24 czerwca 2016 r. spędziłem w londyńskim Shoreditch: kosmopolitycznym, przyzwyczajonym do migracji, artystycznym, prounijnym. Próbowałem rozmawiać, ale większość pytanych nie potrafiła z siebie wykrztusić dwóch składnych zdań. – Londyn okazał się wyspą! – stwierdziła jedna z moich rozmówczyń. Wszędzie oczy szeroko otwarte ze zdumienia. Z perspektywy tego globalnego państwa-miasta brexit zawsze był czymś niezrozumiałym. Zwolennicy brexitu, tacy jak emeryt David z Makerfield, mówili dla nich obcym językiem.

Polityka 26.2026 (3570) z dnia 23.06.2026; Świat; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Możliwość wyspy"
Reklama