Francuski 35-godzinny tydzień pracy

Po co pracować?
Sarkozy walczy z naturalną wśród Francuzów skłonnością do zapadania w hibernację.

 

 

Nowy prezydent Francji nie ukrywa antypatii do 35-godzinnego dnia pracy. To drastyczne antidotum na bezrobocie zostało przepisane we Francji przez lewicowy rząd Lionela Jospina w 2000 roku. Miało pomóc sprawiedliwiej rozdzielić dostępną pracę i dać ludziom więcej czasu dla rodziny. Długofalowe skutki tego rozwiązania dla gospodarki są niejasne, pisze w niedzielnym wydaniu „International Herald Tribune" Graham Robb, autor książki "The Discovery of France: A Historical Geography From the Revolution to the First World War.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną