Rywale do fotela prezydenckiego w Kenii: wzajemne oskarżenia o ludobójstwo

Polityka plemienna
Po niedzielnych wyborach prezydenckich Kenię zalała fala przemocy. Zwolennicy zwycięskiego prezydenta Kibaki ścierają się ze zwolennikami przywódcy opozycji Raila Odingi, zarzucając zwycięzcy oszustwa wyborcze.

Wśród ofiar powyborczych starć jest 30 osób z plemienia Kikuyu spalonych żywcem w protestanckim kościele. Kenijski Czerwony Krzyż podaje, że co najmniej 70 tys. osób opuściło swoje domy w Rift Valley z powodu niepokojów.

USA i UE wezwały polityków kenijskich do kompromisu - sformułowanie to interpretuje się jako wezwanie do utworzenia rządu jedności narodowej.

Polityczni rywale

Prezydent Mwai Kibaki, ponownie ogłoszony prezydentem, i jego polityczny oponent Raila Odinga, wymieniają wzajemne oskarżenia o ludobójstwo, jednocześnie wzywając do zaprzestania mordów (za: Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną