Eutanazja we Francji

Bez prawa do śmierci
Dzięki zaangażowaniu Chantal Sébire o eutanazji zaczyna się mówić bez hipokryzji.

 

Francuzka, Chantal Sébire od ośmiu lat cierpi na nieuleczalnego guza twarzy. Nowotwór rozsadza powoli twarzową część jej czaszki. Lekarze nie mogą jej już pomóc. Środki znieczulające nie dają większego efektu. Kobieta chce jak najszybciej umrzeć. Spokojnie, we własnym domu. Ale francuskie prawo nie przewiduje prawa do medycznego zadania śmierci.

Pomimo strasznej choroby Chantal, 52-letnia była nauczycielka, nie straciła jasności umysłu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną