Niepodległość dla Grenlandii?

Wolność na lodzie
Czy wyspa odcięta od świata, skuta lodem i licząca tylu mieszkańców co Ostrołęka ma szansę zostać prawdziwym, niepodległym państwem?

Grenlandia to największa na naszej planecie wyspa niebędąca samodzielnym kontynentem ani nawet państwem. Tutejsi mieszkańcy, mimo że opatuleni w ciepłe zimowe ubrania, zaprojektowane przez kreatorów mody, i usadowieni wygodnie w swoich ogrzewanych samochodach terenowych, muszą się zmagać z niezwykle trudnymi warunkami życia. A jednak tubylcy są bardzo przywiązani do swojej niegościnnej ziemi. Pod koniec listopada ubiegłego roku 57 tys. Grenlandczyków (ponad 75 proc. głosujących) dało temu wyraz, odpowiadając zdecydowaną większością głosów aap (tak) na pytanie, czy chcą całkowitej niezależności od Danii, której kolonią byli przez prawie 300 lat.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną