Szczyt NATO w Krakowie

Z dala od Atlantyku
NATO stanowi jedyną polisę ubezpieczeniową i musimy dbać, by nie utonął w kłótniach o strategie i misje

Na ważnym ministerialnym szczycie NATO w Krakowie mówiono o perspektywach Sojuszu Atlantyckiego: trzeba, by stawił czoło nowym zagrożeniom. Nie tyle groźbie wojny klasycznej, bo w taką nikt nie wierzy, ile terroryzmowi, zagrożeniom dla bezpieczeństwa energetycznego, niestabilności na obszarach z dala od Atlantyku (jak w Afganistanie), a nawet zakłóceniom klimatu. Sekretarz generalny mówił też o przyszłym rozszerzeniu Sojuszu – o Ukrainę i Gruzję.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną