Pożytki z równości

Rachunek dla elity
W krajach o dużych nierównościach społecznych ani bogacze, ani nędzarze nie czują się dobrze. Wniosek: tam, gdzie wszyscy mają mniej, ale po równo, żyje się lepiej - twierdzi dwoje brytyjskich naukowców.

Każdy następny dzień przynosi kolejne nagłówki w gazetach: dziś otyłość, jutro ciąże wśród nastolatek, pojutrze dane o przestępczości... Problemy społeczne funkcjonują w obecnych czasach na zasadzie drzwi obrotowych. Gdy jeden znika, pojawia się następny. W większości są one traktowane w całkowitym oderwaniu od siebie. Otyłość jest problemem zdrowotnym, przestępczość to sprawa policji i tak dalej. Rząd wdraża więc nowe inicjatywy to tu, to tam - buduje nowe szpitale, daje więcej pieniędzy na policję i więziennictwo.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną