Pielgrzymka papieża

Siedem dni w Afryce
Pierwsza pielgrzymka papieża na Czarny Ląd była sukcesem, ale głównie w oczach wiernych i polityków, którzy go zaprosili

Jednym z prezentów dla Benedykta XVI był żółw. Dostał go w Kamerunie od Pigmejów. To ponoć symbol mądrości. Papież Ratzinger mędrcem jest niewątpliwie, ale nie ma szczęścia do wystąpień publicznych. Jeszcze nie przebrzmiał skandal z biskupem negacjonistą, a papież niedomyślną wypowiedzią o prezerwatywach sprowokował następny.

Sprawa zaciążyła na pierwszej wyprawie Ratzingera do Afryki. Znów musiał interweniować rzecznik Watykanu i łagodzić słowa papieża, choć papież być może powiedział dokładnie to, co myśli - że prezerwatywy pogarszają jeszcze jeden z największych problemów współczesnej czarnej Afryki - pandemię AIDS.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną